MENU

Oliwier. Ma 2 tygodnie i pierwszą sesję za sobą. Kruszynka, bo mniejszy niż moje obie córki w dniu swoich narodzin (!), cierpliwy, bo nie zapłakał ani razu choć zdjęcia trwały ponad 2 godziny. Po sesji poszłyśmy z mamą na obiad, zapomniałam, że jest z nami dziecko. Cichutki i taki kochany. Oby nie “odbił sobie” kiedy podrośnie 😛

Szczęśliwym Rodzicom Marlenie i Radkowi serdecznie gratuluję!

oliwier1 oliwier2A oliwier3 oliwier4

CLOSE