W oczekiwaniu na Aleksandra, cz.2

W oczekiwaniu na Aleksandra, cz.2

Druga część sesji Alicji i Tomasza. Tym razem nastał wyczekiwany zachód. Zmiana sukienki i pracujemy dalej :) Blenda poszła w odstawkę i zaczęłam współpracę z światłem. Choć stara szkoła głosi „nigdy nie robić zdjęć POD światło” ja ZAWSZE zapraszam promienie słoneczne do zdjęć a one pięknie wtulają się w moich klientów. Za to nigdy nie robię zdjęć Z światłem – uzyskuje się przez to mnóstwo przepaleń a modele niewdzięcznie się marszczą. Skąd w ogóle wzięła się zasada by nie robić zdjęć pod światło? Nie mam pojęcia! Sami sprawdźcie jak efektywnie można pracować POD światło! Zapraszam do galerii!

Alaa1 Alaa2 alaa3 Alaa4 Alaa5 Alaa6

 

Skomentuj